Jak wygląda jedno zadanie tego agenta
Od zdarzenia, które go uruchamia, do gotowego wyniku.
Jak to działa w praktyce
Wycena to w większości małych firm wąskie gardło jednej osoby — najczęściej właściciela. W ciągu dnia nie ma na nią czasu, więc ląduje na wieczór albo na niedzielę, a klient w tym czasie czeka. Im dłużej czeka, tym mniejsza szansa, że oferta trafi w moment, w którym rzeczywiście podejmuje decyzję.
Agent przejmuje mechaniczną część tej pracy: dopytuje o brakujące dane, dobiera pozycje i stawki z Waszego cennika, składa dokument w Waszym szablonie i wysyła go razem z warunkami i terminem ważności. Cennik jest Wasz, więc agent nie zgaduje kwot — a tam, gdzie musiałby zgadywać, zatrzymuje się i przekazuje sprawę człowiekowi. Trzy dni później przypomina klientowi o ofercie, bo to właśnie ten krok najczęściej wypada z procesu.
Dla kogo i z czym się łączy
Sprawdza się w firmach takich jak
- Wykończenia i budowlanka
- Transport i spedycja
- Produkcja na zamówienie
- Poligrafia i reklama
- Agencje i usługi B2B
- Wszędzie tam, gdzie cennik jest powtarzalny
Łączy się z
- Formularz i skrzynka e-mail
- CRM
- Cennik w arkuszu lub systemie
- Wasz szablon oferty (PDF lub DOCX)
- Dysk Google, OneDrive
- Podpis elektroniczny
Czego ten agent nie robi
Piszemy o tym wprost, bo granice wychodzą i tak — lepiej na początku niż po wdrożeniu.
- Nie ustala cen samodzielnie — korzysta wyłącznie z Waszego cennika i reguł
- Nie negocjuje rabatów
- Domyślnie nie wysyła nietypowych wycen bez akceptacji człowieka
- Zlecenia nieszablonowe rozpoznaje i przekazuje dalej, zamiast je wyceniać — to cecha, nie brak
Częste pytania
Czy agent może wysłać złą wycenę?
Może, jeśli dostanie błędne dane albo cennik jest wewnętrznie niespójny. Dlatego wyceny odbiegające od schematu domyślnie idą do akceptacji, każda wysłana oferta ma kopię w archiwum, a progi akceptacji ustalacie Wy — nie my.
Co z ofertami, których nie da się policzyć z cennika?
Agent je rozpoznaje i przekazuje dalej razem z zebranymi danymi i pytaniami, które już zadał. Nie próbuje ich wycenić na wyczucie.
Czy oferta wygląda jak nasza?
Tak — pracujemy na Waszym szablonie: logo, układ, warunki, terminy ważności. Klient nie powinien poznać, że dokument powstał automatycznie.
Czy agent przypomina o ofercie?
Tak, w rytmie, który ustalimy. Follow-up jest częścią wdrożenia, bo w praktyce to on najczęściej ginie — nie samo wystawienie oferty.
Pozostali agenci
Agent od płatności
Codziennie przegląda należności, wysyła przypomnienia dopasowane do stopnia opóźnienia i odnotowuje odpowiedzi. Do Was trafiają wyłącznie sprawy wymagające decyzji.
Agent rekrutacyjny
Zbiera zgłoszenia z portali, formularza i maila, weryfikuje twarde wymagania, odpisuje odrzuconym i umawia rozmowy z tymi, którzy pasują.
Agent od dokumentów
Odbiera dokumenty z maila, zdjęć i folderów, odczytuje dane, porównuje z zamówieniami, nadaje kategorie i zapisuje w systemie. Zgłasza tylko to, co odbiega od normy.
Sprawdźmy to na Waszym procesie
Bezpłatna konsultacja: przechodzimy przez Wasz obieg pracy i mówimy wprost, czy ten agent ma u Was sens — także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie”.
Umów bezpłatną konsultację